Olga i Tadeusz Nieścier. Nadnaturalne

 

kurator wystawy: Marta Pietruszko

czas trwania: 8 grudnia  – 30 grudnia 2011

miejsce: Galeria im. Sleńdzińskich, ul. Legionowa 2

 

 

 

o autorce:

Olga Nieścier, białostoczanka – projektant, artysta, wykładowca. Mieszka i pracuje w Toskanii we Włoszech. Absolwentka międzynarodowych studiów podyplomowych z projektowania ubioru w Instytucie Polimoda we Florencji. Pracuje jako konsultant i projektant m. in. dla: Giorgio Armani, Fratelli Rossetti, Burberry, Thes & Thes. W Polsce ukończyła z wyróżnieniem studia na Wydziałach: Projektowania Tkaniny i Ubioru oraz Projektowania Grafiki na Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi. Zajmuje się tworzeniem damskich i męskich kolekcji pret-a-porter, a także nowatorskim zastosowaniem druku i obróbki tkanin i skóry. Jako wykładowca i konsultant aktywnie współpracuje z Międzynarodowym Instytutem Projektowania i Marketingu Mody POLIMODA w obszarach projektowania mody i prognozowania tendencji. Jest także dyrektorem programowym studiów podyplomowych Polsko-Włoskiej Szkoły Designu i Managementu VIAMODA w Warszawie.

 

o wystawie:

AVIATRIX

Cykl, zrealizowany w lipcu 2011 roku. „AVIATRIX” – to archaiczny termin używany na określenie lotnika kobiety. Fotografie przedstawiają ubrania projektu Olgi Nieścier z autorskiej kolekcji Wolgan oraz projekty realizowane w ramach współpracy z firmą Fratelli Rossetti sfotografowane w malowniczym otoczeniu pasjonatów historycznego lotnictwa, będącej jedną z pasji i inspiracji Olgi. Fotografował Daniel Raczyński/fotografowie.com, koncepcja oraz stylizacja: Olga Niescier. Sesja zrealizowana została wśród wzgórz Toskanii w malutkiej miejscowości Mensanello przy udziale wspaniałych lotników z Biplano Club Italia.

Future Soul

Ten cykl to stylizacyjny projekt studencki „Future Soul” według pomysłu i pod artystycznym kierownictwem Olgi Nieścier, zrealizowany jesienią tego roku. Wzięło w nim udział kilkunastu studentów Future Soul: studenci projektowania Polimody, biznesu mody International Fashion Academy w Paryżu i fotografii Fondazione Studio Marangoni. Wspólnymi siłami mieli za zadanie wypełnić artystyczną wizję hasła „Future declinations of femininity”.


 

o autorze:

Tadeusz Nieścierto twórca na trwałe wpisany w krajobraz artystyczny naszego miasta, autor wielu wystaw indywidualnych, z ogromnym sukcesem uprawiający malarstwo sztalugowe, jak również grafikę użytkową. Wykształcenie graficzne nie zamknęło mu drogi do czystego malarstwa, co najwyżej pozwoliło przejść do porządku dziennego nad pytaniem „po co tworzyć?”, które codziennie zadaje sobie wielu innych artystów. Tadeusz Nieścier tworzy instynktownie, prawie każde zjawisko zaobserwowane w realnym świecie dopomina się w jego wyobraźni o artystyczne przetworzenie. I wiele zjawisk, zwłaszcza przyrodniczych, takiej kreacji się doczekuje.

 

o wystawie:

Znaki

Malowanie przez leśników znaków na drzewach wydało mi się kolejną przewrotnością natury, która nawet tak brutalnie potraktowana zachowuje swoje prawo do wręcz abstrakcyjnego piękna. Celem mojej pracy jest wykazanie wpływu użytych środków przekazu na jego percepcję, oraz próba określenia roli nowych mediów w relacji twórca – odbiorca. Uważam, że współczesny odbiorca ciągle utwierdzany w przekonaniu o braku związku nowoczesnej sztuki z naturą, nie jest w stanie zobaczyć nawet w najbardziej wiernych prawdzie natury dziełach sztuki jakichkolwiek odniesień znaczeniowych do realnej rzeczywistości. Nawet najbardziej rzetelna analiza i interpretacja natury nie jest rozpoznawana przez odbiorcę jeśli forma przekazu nie jest postrzegana jako obiektywna i wiarygodna. I odwrotnie, przekonanie o absolutnej wiarygodności niektórych technik i środków przekazu wizualnego może powodować u adresata przekazu nieprawdziwy obraz rzeczywistości. Te same zagadnienia twórcze zinterpretowane i przedstawione w formie tradycyjnego malarstwa oraz na płaszczyźnie multimedialnej mogą wywoływać zupełnie inne skojarzenia.

Planeta

Cykl moich prac zatytułowany „Planeta” to trochę przewrotna zabawa z wyobraźnią widza w obszarze postrzegania skali i przestrzeni. Moje doświadczenia w zakresie wykorzystania technologii cyfrowych do tworzenia obrazów malarskich to przede wszystkim użycie cyfrowego aparatu fotograficznego jako szkicownika – narzędzia poznawczego do szybkiego zapisu dynamicznej rzeczywistości. Natomiast programy do obróbki obrazów w środowisku cyfrowym traktuję z jednej strony jak doskonałe narzędzie analizy i syntezy, ale z drugiej jak wehikuł czasu, który daje możliwość zachowania ulotnych momentów lub kierunków zmian, które mnie kuszą, a bezpowrotnie znikają w trakcie malowania, ponieważ tradycyjne malarstwo jest procesem liniowym i nieodwracalnym. To dobrze. że takie jest, bo to dyscyplinuje. Jednak technologie cyfrowe są bardziej przyjazne i elastyczne, dają większą swobodę tworzenia. W moich pracach malarskich nie ukrywam inspiracji naturą. Obrazy, które tworzę w środowisku cyfrowym za podstawę mają zapis fotograficzny natury. Jednak w dużym stopniu odrealniony, doprowadzony do czystej abstrakcji.

www.tadeuszniescier.art.pl

 

______________________________________________________________________________________________

Piotr Sawicki. Pod pięknym niebem

 

 

wystawa fotografii Piotra Sawickiego

kurator wystawy: Kuba Dąbrowski

czas trwania: 10 listopada    4 grudnia 2011

miejsce: Galeria im. Sleńdzińskich, ul. Legionowa 2

 

 

 

o autorze:

Piotr Sawicki (ur. 1948). Syn sławnego białostoczanina Piotra Sawickiego - twórcy Teatru Lalek, fotoreportera II korpusu gen. W. Andersa, który rozwinął u syna zainteresowania fotografią i teatrem. Piotr Sawicki junior to znakomity fotograf. Uczestnik wielu plenerów, które sam inspirował i organizował. Otrzymał wiele nagród m. in. od Wojewody i Prezydenta Białegostoku, stypendysta Ministerstwa Kultury i Sztuki. Członek Związku Polskich Artystów Fotografików. Pracował w Centralnej Agencji Fotograficznej, "Kontrastach", na Politechnice - na Wydziale Architektury. Brał udział w wielu wystawach zbiorowych w Polsce i za granicą. Jego fotografie były zamieszczane w wielu publikacjach. Ważniejsze autorskie prezencje albumowe: "Białystok moje miasto" (1984), "Wizna" poświęcony Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II (wydany w 1991 r. z udziałem Andrzeja Sokólskiego i Jana Choroszuchy), "Białystok" (1994), "Białystok" (1998), "Białystok na progu XXI wieku" (2001), "Podlasie. Między niebem a ziemią" (2003).

www.piotrsawicki.bialystok.pl

 

od autora:

Wszystko, co wydarzyło się na przestrzeni 40 lat mojej pracy z aparatem, jest zapisem losu człowieka. Zdarzenia w ten sposób zarejestrowane to dobre i złe chwile. To szczęście i smutek, pogodne i pochmurne dni, początek i koniec życia. Zmieniały się układy polityczne i społeczne. Kształtowało się nowe spojrzenie estetyczne. A wszystko to działo się pod pięknym niebem, pięknym niezależnie od tego, czy to, co działo się na ziemi, pod firmamentem, było radosne czy smutne, dobre czy złe. Niebo od zarania dziejów nie zmieniło swej barwy. Raz z ciężkimi i ponurymi chmurami, to znów z lekkimi lub bez nich, zalane błękitem przestrzeni. Artysta to taki Beckettowski Krapp, który grzebie w pamięci wyobraźni, odnajdując zapisane w jej zakamarkach szkice - taśmy z dźwiękiem i obrazem. Czeka na coś, co być może się zdarzy, może przyjdzie może nie, aż coś się przypomni i wzbudzi wizjo-refleksję.

Na pomysł ogarnięcia tego archiwum i znalezienia klucza do jego otwarcia wpadł mój przyjaciel, wybitny artysta fotograf, malarz, grafik i znawca obrazu fotograficznego, Stanisław J. Woś. Pracę rozpoczęliśmy w styczniu 2011 roku. Rozmawialiśmy już o tym wcześniej, ale, mówiąc krótko, brakowało nam powodu, żeby podjąć się tego wyzwania. Pojawił się on w momencie otrzymania propozycji realizacji projektu "Pod pięknym niebem" w Galerii im. Sleńdzińskich. Jednak choroba Staszka była silniejsza i nie pozwoliła mu na dokończenie prac. Za jego zgodą podjął się tego mój młodszy kolega, Kuba Dąbrowski, jeden z najwybitniejszych fotografów nowego pokolenia w Polsce.

Stanisław Woś z około 780 zdjęć do wystawy i albumu wybrał 250. Z tej liczby Kuba wybrał 38 i zaprojektował wystawę. (...) /P. Sawicki/

 

od kuratora:

Kiedy byłem nastolatkiem nie wiedziałem, że gdzieś na świecie jest agencja Magnum, Richard Avedon i Robert Frank. Lubiłem oglądać zdjęcia, ale jakoś w ogóle nie zastanawiałem się nad tym, skąd się biorą. Były, były ciekawe i już. Oglądając któryś z albumów Piotra Sawickiego, jeden z tych, które stoją na półkach w większości białostockich domów, doznałem małego olśnienia. Uderzył mnie fakt, że wszystkie fotografie w tej książce zrobiła jedna osoba. Zdałem sobie sprawę z oczywistej rzeczy - żeby zrobić zdjęcie ktoś musiał pójść gdzieś z aparatem (a czasami nawet polecieć samolotem), zobaczyć coś, zdecydować się na kadr i nacisnąć migawkę. Zrozumiałem, że kadry to nie są jakieś pozawieszane w powietrzu okienka na świat, tylko że każde zdjęcie jest czyimś punktem widzenia.

Piotr Sawicki był pierwszym fotografem, którego poznałem z nazwiska. Pierwszym fotografem, dzięki któremu o robieniu zdjęć zacząłem  myśleć jako o autorskiej wypowiedzi. /K. Dąbrowski/

 

______________________________________________________________________________________________

Ewa Chacianowska. Rozważania między nami głowami

 

wystawa malarstwa i instalacji Ewy Chacianowskiej

kurator wystawy: Joanna Tomalska

czas trwania: 7 października - 6 listopada 2011

miejsce: Galeria im. Sleńdzińskich, ul. Legionowa 2

 

 

 

o autorce:

Ewa Chacianowska - białostoczanka, ukończyła Liceum Sztuk Plastycznych w Supraślu, później Instituto Europeo di Design w Rzymie. Od 1991 roku przebywa na stałe we Włoszech, po siedemnastoletnim pobycie w Rzymie obecnie mieszka i pracuje w Mediolanie.

www.chacianowska.com

 

wybrane wystawy grupowe:

2011  "Koine' 2011" Galleria Zamenhof, Mediolan, IT

2010  "Comparaisons 2010" Grand Palais, Paryż, FR

"Post-Avanguardia" Castello di Carlo V, Lecce, IT

"Post-Avanguardia" Castello Malaspina, Massa, IT

"Post-Avanguardia" Castello degli Estensi, Ferrara, IT

"Face/Art" Tortona Creativity/Studio Iroko, Mediolan, IT

"OpenArt 2010" Sale del Bramante, Rzym, IT

2009  "Il Segno Premio d'arte" Galleria Zamenhof, Mediolan, IT

"Donne in Arte LOVE/AMORE" CentroArteModerna, Piza, IT

2004  "Ikone" Fabbrica dell'arte, Perugia, IT

1994 "Transizioni, Migrazioni, Passaggi-2'Stazzione" A.A.M.Gallery, Rzym, IT

1992 "L'arte dell'Europa dell'Est" Galleria A.D.D., Rzym, IT

 

wystawy indywidualne:

2010 "Double I" Galeria Schody, Warszawa, PL

2008 "ExNowa" Galeria Alkierz, Supraśl, PL

2002 "Nowa Ikona" Galeria Obuch, Białystok, PL

2001 "Nowa Ikona" Galeria Studio, Warszawa, PL

2000 "Nowa Ikona" Fundacja Galeria Na Prowincji, Lublin, PL

1999 "Nowa Ikona" Cotton Club, Warszawa, PL

1991 "New Ikons" Stara Fabryka Marejn i Zilberblatta, Białystok, PL

 

 

o wystawie:

Fascynacja i inspiracja ikonami wydaje się najbardziej oczywistym śladem w intelektualnej warstwie twórczości Ewy Chacianowskiej. Tyle, ze dla artystki zarys głowy czy postaci jest początkiem intelektualnych rozważań, nie zaś powtórzeniem odwiecznych wzorów zaczerpnietych z podręczników sztuki bizantyjskiej

 

Twórczość Ewy Chacianowskiej rozgrywa sie w sferze intelektualnej, autorka zadaje pytania - odbiorcy i sobie - dotyczące najważniejszych problemów egzystencji, także kondycji człowieka i zbiorowości, narodowych tęsknot, oczekiwań i kompleksów. Ascetryczna powściągliwość formalna nie rozprasza uwagi, pozwala bowiem się skupić na najważniejszym: tym, co widzi się sercem i co jest niewidoczne dla oka. Intelektualne bogactwo tych dzieł tworzy swoistą antytezę i dwoistość prac, skonstruowanych z najbardziej podstawowych, odwiecznych znaków. /J. Tomalska/

 

______________________________________________________________________________________________

BZ WBK Press Foto 2011

 

wystawa pokonkursowa

zwycięzców siódmej edycji konkursu BZ WBK Press Foto

koordynator wystawy: Katarzyna Hryszko

Grzegorz Kosmala (Jury konkursowe BZ WBK Pres Foto 2011)

czas trwania: 16 września - 30 września 2011

miejsce: Galeria im. Sleńdzińskich, ul. Legionowa 2

 

 

 

o wystawie:

Białystok kolejnym przystankiem na trasie BZ WBK Press Foto 2011 prezentującej laureatów siódmej już edycji tego prestiżowego konkursu fotografii prasowej.

W trakcie trwania wystawy mieszkańcy Białegostoku obejrzeli prace wszystkich nagrodzonych i wyróżnionych laureatów konkursu. Jest wśród nich zdjęcie Bogumiły Maleszewskiej-Oksztol z redakcji „Gazety Współczesnej”, laureatki konkursu pochodzącej z Białegostoku, której zdjęcie zajęło drugie miejsce w kategorii Cywilizacja wśród zdjęć pojedynczych. Widać na nim moment eksplozji cysterny po zderzeniu pociągów z łatwopalnymi substancjami, do jakiego doszło w Białymstoku 8 listopada zeszłego roku. To oraz pozostałe zdjęcia prezentowane w ramach wystawy pozwolą raz jeszcze przeżyć najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie z ostatniego roku.

 

„Wystawa BZ WBK Press Foto 2011 stanowi okazję do przypomnienia sobie najważniejszych wydarzeń, których byliśmy świadkami w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Bank Zachodni WBK jest obecny w całej Polsce i jako aktywny uczestnik życia lokalnych społeczności pragnie przybliżyć tę wystawę mieszkańcom Białegostoku” – powiedział Jacek Kondratowicz, dyrektor 3 oddziału Banku Zachodniego WBK w Białymstoku.

 

Siódma edycja konkursu pobiła dotychczasowe rekordy dotyczące liczby uczestników oraz zgłoszonych prac. Zwycięskie prace wyłoniono spośród 8600 zdjęć nadesłanych przez 393 fotoreporterów do następujących kategorii: Cywilizacja, Wydarzenia, Społeczeństwo, Portret, Sport, Przyroda i środowisko naturalne, Kultura i sztuka oraz Fotokast.

 

„Konkurs fotografii prasowej BZ WBK Press Foto jest jednym z najważniejszych konkursów tego typu organizowanych w Polsce. Przedstawia różne oblicza Polski i Polaków, których często w przypływie codziennych wydarzeń nie dostrzegamy. To wyjątkowa okazja ponownego odkrycia rzeczywistości i spojrzenia na świat z perspektywy bohaterów zdjęć”– dodał Jacek Kondratowicz.  

 

Laureatami najważniejszych nagród BZ WBK Press Foto 2011 zostali:

§  Zdjęcie Roku– Jacek Szydłowski z „Dziennika Wschodniego” za zdjęcie przedstawiające wolontariusza usuwającego godło państwowe z sali lekcyjnej w szkole podstawowej w Wilkowie zniszczonej przez ubiegłoroczną powódź;

§  Nagroda Rzeczpospolitej– Roman Koszowski z „Gościa Niedzielnego” za zdjęcie Jarosława Kaczyńskiego uczestniczącego w pielgrzymce mężczyzn do sanktuarium w Piekarach Śląskich;

§  Nagroda Banku Zachodniego WBK– Maksymilian Rigamonti (freelancer) za fotoreportaż przedstawiający Polskę w obliczu katastrofy samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem w kwietniu 2010 roku.

 

Konkurs BZ WBK Press Foto skierowany jest do polskich zawodowych fotoreporterów. Jego celem jest promowanie polskiej fotografii prasowej. Konkurs jest organizowany przez Bank Zachodni WBK, a jego wyłącznym patronem medialnym jest dziennik „Rzeczpospolita”. Pracami jury kierował Cezary Sokołowski (Associated Press), jedyny polski laureat Nagrody Pulitzera. /G.Kosmala/

 

Więcej informacji o BZ WBK Press Foto na stronie www.bzwbkpressfoto.pl

 

______________________________________________________________________________________________

Ryszard Kuzyszyn. Malarstwo i projekty scenograficzne

 

wystawa prac malarskich i projektów scenograficznych Ryszarda Kuzyszyna

kurator wystawy: Katarzyna Siwerska, Konrad Kuzyszyn

czas trwania: 22 lipca - 10 września 2011

miejsce: Galeria im. Sleńdzińskich, ul. Legionowa 2

 

 

 

o autorze:

Ryszard Kuzyszyn (1927 Sanok - 2004 Białystok). Dyplom na Wydziale Scenografii w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych uzyskał w 1955 roku. W latach 60. przyjechał do Białegostoku, by zaprojektować scenografię do sztuki "Głupi Jakub" (1961) i został tu na stałe. Stworzył ponad 180 scenografii teatralnych, współpracował z wybitnymi reżyserami w teatrach dramatycznych i lalkowych w całym kraju m. in. z Tadeuszem Aleksandrowiczem, Izabellą Cywińską, Czesławem Wołłejką.

W Białymstoku przygotował scenografię do 86 spektakli w Teatrze Dramatycznym im. A. Węgierki, projektował także dla Białostockiego Tetru Lalek. Jest jednym z tych twórców, którzy zrobili scenografię prawie do całej polskiej klasyki (m.in. Dziady, Kordian).

Swoje prace prezentował wielokrotnie także na wystawach malarstwa, uczestniczył w malarskich plenerach m. in. w Białowieży.

 

Nagradzany za swoją twórczość scenograficzną m. in.:

  • 1967 (Toruń) - nagroda za scenografię do sztuki A. Czechowa "Czajka" na Festiwalu Teatrów Polski Północnej
  • 1980 - Nagroda Ministra Kultury i Sztuki za całokształt pracy scenograficznej
  • 1985 - Nagroda Twórcza Wojewody Białostockiego za całokształt prac scenograficznych w teatrach
  • 1993 (Opole) - I nagroda za scenografię do sztuki C. Gozziego "Król Jeleń" na Ogólnopolskim Festiwalu Teatru Lalek
  • 1997 (Warszawa) - Dyplom Honorowy za zasługi w upowszechnianiu kultury teatralnej od zarządu Głównego Towarzystwa Kultury Teatralnej
  • 1997 (Warszawa) - nadanie tytułu "Honorowego Członka Towarzystwa Kultury Teatralnej"

 

Uhonorowany odznaczeniami:

Złoty Krzyż zasługi

Zasłużony Działacz Kultury

"Zasłużony Białostocczyźnie" Złota i Srebrna Odznaka.

 

o wystawie:

W Białymstoku tworzyło i tworzy wielu artystów. Co jednak w pełni zrozumiałe - nielicznych z nich możemy uznać za ważnych, ciekawych oraz ponadczasowych. Spośród twórców działających na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat kilkunastu zostawiło po sobie dorobek, którego przy opisie historii życia artystycznego miasta nie można pominąć. Spośród nich zaś ledwie kilku stworzyło dzieła, które warto i należy analizować nie tylko w kontekście prac innych przedstawicieli lokalnego środowiska artystycznego, ale także w szerokiej perspektywie sztuki polskiej 2. połowy XX wieku.

Do ostatniej grupy należy zaliczyć Ryszarda Kuzyszyna (1927-2004).

 

Artysta związany z Białymstokiem od początku lat sześćdziesiątych, stworzył blisko dziewięćdziesiąt projektów scenograficznych dla Teatru Dramatycznego im. Aleksandra Węgierki, kilka kolejnych zaś dla Białostockiego Teatru Lalek. Często projektował oprawę plastyczną spektakli opartych na klasyce europejskiej oraz polskiej dramaturgii. W uznanym, nobliwym repertuarze czuł się chyba najlepiej. Potrafił przełożyć go na język plastyczny w sposób celny, przekonujący, a przy tym efektowny. Na tyle efektowny, że zdarzały się podobno spektakle, na początku których, po podniesieniu kurtyny, widzowie zaczynali bić brawo...

Bogata wyobraźnia, dyscyplina intelektualna i szacunek wobec tradycji, a przy tym wysokie umiejętności warsztatowe, wykształcone w trakcie studiów w Łodzi oraz Krakowie pozwalały mu tworzyć scenografie silnie zapadające w pamięć, uwypuklające treść sztuk, wyraźnie wzmacniające reżyserskie wizje, a przy tym eleganckie, estetyczne, miłe dla oka. Przekonują nas o tym zachowane projekty, starannie wykończone, subtelne pod względem kolorystycznym, oparte na kontraście między na poły fantastyczną architekturą oraz przestrzenią, a znajdującymi się w niej realistycznie oddanymi obiektami. (...) /K. Kopania/

 

______________________________________________________________________________________________

Magdalena Franczak. Hairy Candies

 

wystawa prac Magdaleny Franczak

koordynator wystawy: Katarzyna Hryszko

czas trwania: 17 czerwca - 17 lipca 2011

miejsce: Galeria im. Sleńdzińskich, ul. Legionowa 2

 

 

 

o autorce:

Magdalena Maria Franczak z wykształcenia malarka w działaniach artystka interdyscyplinarna, posługująca się różnymi mediami w zależności od potrzeby realizowanego projektu (malarstwo, rysunek, fotografia, performance). Członkini polsko-niemieckiej grupy AOUA (Academy of Ugly Arts). Dwukrotna stypendystka Prezydenta Miasta Słupska (2005 i 2008), trzykrotna stypendystka Marszałka Województwa Pomorskiego (2009, 2010, 2011). Wystawia w galeriach w Polsce (m. in. Wozownia w Toruniu, BGSW w Słupsku, Wieża Ciśnień w Koninie, Arsenał w Poznaniu) i za granicą (Kanada, Portugalia, Dania, Niemcy, Rosja). Wchodzi w przestrzeń teatralną projektując kostiumy i scenografie, plakaty, działając performatywnie, oraz w przestrzeń publiczną - poprzez wielkoformatowe murales (m.in na ścianie 4-piętrowego bloku w Słupsku i na oddziale chirurgii dziecięcej Szpitala Wojewódzkiego) i maleńkie sekrety zakopywane z dziećmi w różnych miejscach Polski i Europy. W swojej twórczości porusza problem ciała, jego opresji i kondycji. Krąży wokół mitologii i rytuałów dzieciństwa. Bada proces pamięci i wyobrażeń, odczarowuje lęki i strachy. Fascynują ją genetyczne kurioza, włochate stwory i symbole kartograficzne, które przetwarza w projekcie - Ślady.

mfranczak.blogspot.com

 

o wystawie:

"Hairy Candies" to wielopłaszczyznowy projekt sięgający korzeniami do baśni i mitologii, pojęcia piękna oraz przedmiotów, rzeczy i obrazów, które zazwyczaj wzbudzają nasze przerażenie zarazem fascynując i uwodząc niejednoznacznością i tajemnicą. Głównym polem odniesień są zwierzęcość i instynkty. Poszczególne prace ukazują ambiwalencję odczuć poprzez włosy i sierść. Galeria zamienia się w laboratorium wyobraźni - zamkniętą przestrzeń opanowaną przez jej wytwory. Prywatna kolekcja osobliwości, która ciągle rośnie. Jest to pierwsza odsłona projektu, przygotowana specjalnie do przestrzeni tej galerii. /M. Franczak/

 

______________________________________________________________________________________________

Wilno Czesława Miłosza w fotografii Jana Bułhaka

wystawa fografii Jana Bułhaka z tekstami literackimi Czesława Miłosza

kurator: Arkadiusz Puchalski

czas trwania: 19 maja - 12 czerwca 2011

miejsce: Galeria im. Sleńdzińskich, ul. Legionowa 2

 

 

 

o wystawie:

Wystawa to wycinek z dorobku dwóch wybitnych twórców związanych z Wilnem, miastem w którym spędzili młodzieńcze lata, podjęli pierwszą pracę i święcili sukcesy. Wilno odcisnęło ślad w dorobku nestora polskiej fotografii Jana Bułhaka, jak też w poezji, prozie oraz życiu codziennym noblisty Czesława Miłosza. Fotografie J. Bułhaka wykonane przed II wojną światową uchwyciły w niedościgniony sposób klimat miasta, ludzi i architekturę. Czesław Miłosz wielokrotnie wspominał lata spędzone w Wilnie, szczególnie okres nauki w Gimnazjum oraz na Uniwersytecie Stefana Batorego. Obu wybitnych mieszkańców grodu nad Wilią poza miłością do miasta łączy także nostalgia za tym miejscem spowodowana wojną oraz przesunięciem granic. /A. Puchalski/

 

o autorach:

Jan Bułhak – ur. 6 października 1876 roku w Ostaszynie pod Nowogródkiem, syn Walerego Bułhaka herbu Syrokomla i Józefy Haciskiej herbu Roch, zm. 4 lutego 1950 roku w Giżycku. Został pochowany na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.

Wybitny polski fotografik, teoretyk fotografii, filozof, publicysta, dokumentalista oraz działacz społeczny. Przygodę z fotografią, która stała się sensem jego życia, rozpoczął w 1905 roku otrzymując od żony pierwszy aparat fotograficzny. Z namowy zaprzy-jaźnionego malarza Ferdynanda Ruszczyca fotografia stała się jego głównym zajęciem. Umiejętności szkolił w drezdeńskiej pracowni fotografa Hugo Erfhurtha, poznając trendy estetyczne fotografii epoki. Wielki talent wykazał po powrocie do Wilna, fotografując zabytki architektoniczne miasta. W lipcu 1944 roku, w czasie walk o Wilno, spłonęła jego pracownia, a w niej 50 000 skatalogowanych negatywów. Bułhak był założycielem Fotoklubu Wileńskiego (1927), Fotoklubu Polskiego (1929) oraz współzałożycielem powstałego w 1947 Związku Polskich Artystów Fotografów. Jego legitymacja członkowska ZPAF miała numer 1. Od 1919 roku kierował Zakładem Fotografii Artystycznej przy Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu im. Stefana Batorego w Wilnie. Był przedstawicielem piktorializmu. Jego fotografie cechuje charakterystyczna dla postawy piktorialnej staranna kompozycja zgodna z zasadami właściwymi sztukom plastycznym, harmonia światłocienia, stopniowanie planów i walorów, miękkość rysunku. Wydał 158 albumów pod wspólną nazwą „Polska w obrazach fotograficznych Jana Bułhaka”. Jest też autorem książek: „Fotografia” (1931), „Kraj lat dziecinnych” (1936), „Estetyka światła” (1936), „Bromografika” (1933), „Fotografia ojczysta” (1951).

 

 

Czesław Miłosz – ur. 30 czerwca 1911 roku w Szetejniach na Litwie, dziedzicznym majątku rodziny Kunatów, syn Aleksandra Miłosza herbu Lubicz i Weroniki Miłoszowej z Kunatów, zm. 14 sierpnia 2004 w Krakowie. Został pochowany w Krypcie Zasłużonych na Skałce.

Prawnik, dyplomata, poeta, prozaik, eseista, historyk literatury, tłumacz. Laureat Neustadt International Prize for Literature (1978) i Nagrody Nobla w dziedzinie literatury (1980). Litwa – miejsce urodzenia, odcisnęła piętno na twórczości i życiu poety, znajdując odzwier-ciedlenie w jego wierszach, prozie, rozmowach oficjalnych i prywatnych. Szczególne miejsce w sercu Czesława Miłosza zajmowało Wilno – miasto młodości. Początków związku poety z Wilnem należy szukać w 1921 roku, kiedy to Miłosz został przyjęty do Gimnazjum im. Zygmunta Augusta. Wspominał często, że to właśnie wileńska szkoła gimnazjalna dała mu solidne podstawy i otworzyła drogę do profesury na uniwersytetach amerykańskich. Wyższe studia rozpoczął na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Stefana Batorego, a następnie przeniósł się na Wydział Prawa i Nauk Społecznych. Jako poeta zadebiutował w 1930 roku wierszami „Kompozycja” i „Podróż” na łamach pisma uniwersyteckiego „Alma Mater Vilnensis”. Był jednym z założycieli pisma literackiego „Żagary” i członkiem grupy poetyckiej o tej samej nazwie. Pracował w polskim Radiu Wilno, z którego został usunięty za poglądy lewicowe. Po wojnie związał się z władzami komunistycznymi. Podjął pracę w dyplomacji. Jako attaché kulturalny pracował w Stanach Zjednoczonych oraz Francji. W 1951 roku uzyskał azyl polityczny we Francji. Dzięki pomocy Jerzego Giedroycia rozpoczął współpracę z Instytutem Literackim, który potem wydał jego wszystkie utwory. W 1960 roku przeniósł się do Stanów Zjednoczonych, gdzie podjął pracę jako wykładowca literatury słowiańskiej na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley oraz na Harvardzie. W 1993 roku powrócił do Polski i zamieszkał w Krakowie. Członek Polskiej Akademii Umiejętności, Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, Kawaler Orderu Orła Białego.

 

______________________________________________________________________________________________

Maciej Dakowicz. Cardiff Nocą

 

wystawa fotografii Macieja Dakowicza

koordynator wystawy: Olga Pacewicz

czas trwania: 15 kwietnia - 15 maja 2011

miejsce: Galeria im. Sleńdzińskich, ul. Legionowa 2

 

 

 

o autorze:

Maciej Dakowicz (1976). Fotograf, doktor informatyki, współwłaściciel działającej w Cardiff (Walia) galerii fotograficznej Third Floor Gallery. Wielokrotnie wyróżniany w konkursach fotograficznych. W 2000 roku, tuż po ukończeniu studiów informatycznych na Politechnice Białostockiej, wyjechał z Polski do Hong Kongu. W 2004 roku przeprowadził się do stolicy Walii, by doktoryzować się i pracować na uczelni.

Przygodę z informatyką zakończył w 2009 roku. Od prawie dziesięciu lat podróżuje i fotografuje odległe kraje. Często wraca do Indii. Przez cały swój pobyt w Cardiff rejestruje życie nocne miasta. Publikacja jego zdjęć z Cardiff w największych brytyjskich gazetach, magazynach i na niezliczonych stronach internetowych, przyniosła mu rozgłos. Jest także jedynym Polakiem, którego zdjęcia znalazły się w wydanym w 2010 roku w Wielkiej Brytanii albumie "Street Photography Now" - przeglądzie fotografii ulicznej świata.

www.maciejdakowicz.com

 

o wystawie:

Cardiff to młode, dynamicznie rozwijające się ponad 300-tysięczne miasto w Wielkiej Brytanii, stolica Walii. Obecnie niewiele pozostało z tamtego portowego Cardiff. Prawie wszystkie kopalnie zostały zamknięte, a na miejscu portu węglowego stanęły nowoczesne apartamentowce. Miasto jest obecnie centrum przemysłowym i kulturalnym Walii. Pulsuje życiem nie tylko w ciągu dnia, ale także pod osłoną nocy. To życie nocne Cardiff stało się tematem prezentowanych na wystawie fotografii. Rolę sceny, na której toczy się akcja, pełna barwnych typów i wydarzeń, odegrała St. Mary, jedna z głównych ulic miasta. Opanowują ją imprezowicze z Cardiff i okolicznych miejscowości. Trwająca do świtu zabawa rozpoczyna się w zatłoczonych pubach...

/M. Dakowicz/

 

______________________________________________________________________________________________

Ludomir Sleńdziński. Rysunek

 

wystawa prac rysunkowych (ołówek, sepia, sangwina) Ludomira Sleńdzińskiego

kurator wystawy: Izabela Suchocka

czas trwania: 24 marca - 10 kwietnia 2011

miejsce: Galeria im. Sleńdzińskich, ul. Legionowa 2

 

 

 

o wystawie:

Na wystawie pokazaliśmy wybór najlepszych prac rysunkowych prof. Ludomira Sleńdzińskiego, spośród kilkuset będących w zbiorach Galerii. Ze względów konserwatorskich prace te są rzadko eksponowane. Była to więc wyjątkowa okazja do zapoznania się z doskonałymi sangwinami Mistrza z Wilna, studiami i szkicami wykonanymi ołówkiem, węglem czy sepią. /I. Suchocka/

 

______________________________________________________________________________________________

Tomasz Szewczyk. Fragmenty i Przestrzenie

 

wystawa fotografii i grafiki komputerowej Tomasza Szewczyka

kurator wystawy: Arkadiusz Puchalski

czas trwania: 2 lutego - 27 lutego 2011

miejsce: Galeria im. Sleńdzińskich, ul. Legionowa 2

 

 

o autorze:

Tomasz Szewczyk prezentuje fotografie oraz grafiki komputerowe, dwie dziedziny twórczości, które uprawia od kilkunastu lat i zalicza do swoich największych życiowych pasji. Autor fotografii jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu (Wydział Komunikacji Multimedialnej) oraz Studium Fotograficznego PHO-BOS we Wrocławiu. Prowadzi zajęcia i wykłady dla entuzjastów i adeptów fotografii. Jego prace były prezentowane m. in. w Galerii Design we Wrocławiu i Galerii FF w Łodzi. Pochodzi z Wrocławia, a od kilku lat mieszka na Ziemi Kłodzkiej.

http://szamoto.blox.pl/html

 

 

o wystawie:

PRZESTRZENIE to grafiki komputerowe wykonane techniką mieszaną, które są połączeniem rysunku i kolażu. Powstają jako forma ilustrowanego dziennika obrazującego nurtujące mnie przemyślenia i odczucia dotyczące zagubienia człowieka we współczesnym świecie, przedstawione w formie symbolicznej, w wykreowanej surrealistycznej przestrzeni.

 

FRAGMENTY to fotografie klasyczne interesujących mnie urywków rzeczywistości, zarejestrowane aparatem fotograficznym, bez ingerencji komputerowej w obraz. "Fragmenty" to niedostrzegane przez nas elementy otaczającego świata, które wyrwane z naturalnego dla siebie kontekstu otoczenia zyskują wartość, tworząc nowe, niemal abstrakcyjne formy. /T. Szewczyk/